Po szaleństwach związanych z Sylwestrem też nachodzą przemyślenia...
Martwi mnie, że wiele osób nie potrafi zachować szeroko pojętego umiaru. Mężczyźni przychodzą "świętować" ze swoimi Kobietami, które niejednokrotnie zapewniają o Miłości, uwielbieniu i innych tego typu wzniosłych uczuciach. Dobrze, że są razem w tą noc, ale zupełnie nie dobrze, że w trakcie jedno wstydzi się za zachowanie drugiego. Szalony, wulgarny, pijany do nieprzytomności mężczyzna nie jest dobrą ostoją Kobiety. Żadna Kobieta nie ma serca z kamienia i któreś z kolei takie zachowanie może ją doprowadzić na skraj załamania.
Kobiety też czasem się zapominają. Aby czuć się zauważonymi i docenionymi w towarzystwie umiar chowają do kieszeni. A wtedy jest już tylko gorzej, często do tego stopnia, że ich ukochany musi odnosić je do łóżka, bo same nie są w stanie tam dotrzeć.
A gdzie pamięć o sobie nawzajem? Jeśli traktuje się związek na serio to i pamięć powinna trwać cały czas, nie chowając jej do kieszeni na czas nieokreślony.
Pamiętajcie o sobie!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
To, o czym piszesz, to jest klasyczny przykład niedojrzałości i braku gotowosci do bycia w zwiazku. No i- problemów osobowościowych, emocjnalnych- nie ma się co oszukiwac.
OdpowiedzUsuń