niedziela, 7 lutego 2010

Vocatio

Bóg, stwarzając mężczyznę i kobietę na obraz swój i podobieństwo, wieńczy i doprowadza do doskonałości dzieło swych rąk — powołuje ich do szczególnego uczestnictwa w swej miłości, a zarazem w swojej mocy Stwórcy i Ojca poprzez ich wolną i odpowiedzialną współpracę w przekazywaniu życia ludzkiego: „Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną»”.
Tak więc podstawowym zadaniem rodziny jest służba życiu, urzeczywistnianie w ciągu dziejów pierwotnego błogosławieństwa Stwórcy: przekazywania — poprzez rodzenie — obrazu Bożego z człowieka na człowieka. (FC 28)


Nie chcę silić się na długie wywody, chcę tylko przez ten krótki cytat z Familiaris Consortio przypomnieć - mężczyzno, Kobieto - jeśli tylko decydujecie się na życie w małżeństwie pamiętajcie o Waszym podstawowym zadaniu! Bądźcie przykładem dla świata, który jest przeciw życiu.

piątek, 1 stycznia 2010

Na przykład

Po szaleństwach związanych z Sylwestrem też nachodzą przemyślenia...
Martwi mnie, że wiele osób nie potrafi zachować szeroko pojętego umiaru. Mężczyźni przychodzą "świętować" ze swoimi Kobietami, które niejednokrotnie zapewniają o Miłości, uwielbieniu i innych tego typu wzniosłych uczuciach. Dobrze, że są razem w tą noc, ale zupełnie nie dobrze, że w trakcie jedno wstydzi się za zachowanie drugiego. Szalony, wulgarny, pijany do nieprzytomności mężczyzna nie jest dobrą ostoją Kobiety. Żadna Kobieta nie ma serca z kamienia i któreś z kolei takie zachowanie może ją doprowadzić na skraj załamania.
Kobiety też czasem się zapominają. Aby czuć się zauważonymi i docenionymi w towarzystwie umiar chowają do kieszeni. A wtedy jest już tylko gorzej, często do tego stopnia, że ich ukochany musi odnosić je do łóżka, bo same nie są w stanie tam dotrzeć.
A gdzie pamięć o sobie nawzajem? Jeśli traktuje się związek na serio to i pamięć powinna trwać cały czas, nie chowając jej do kieszeni na czas nieokreślony.
Pamiętajcie o sobie!